sobota, 8 października 2011

Błyskawiczne I Proste Ciasto Drożdżowe Z Owocami





A tu taki mix zdjęć mojego domowego łasucha, który wcina wypieki zazwyczaj jeszcze gorące.



Opis: Powiało tradycją, ale z uproszczonej beczki. Ciasto drożdżowe, które kocha większość z Nas, ale nie każdy ma na nie czas, cierpliwość oraz tzw. rękę. Otóż od dziś zmieniamy te wszystkie negatywne aspekty na pozytywne. 
Gdyby ktoś przyszedł do Waszego domu niczym Św. Mikołaj i powiedział, że ma dla Was prezent w postaci przepisu na ciasto drożdżowe bez wyrabiania i rośnięcia ok. 2-3 razy. Wiadomo, że to zawiera ogrom naszego czasu, więc prezent na pewno ucieszyłby niedowierzające miny gospodyń domowych. 
Ja właśnie jestem jedną z nich. 
Daję Wam przepis na pyszne ciasto drożdżowe o puszystej, ale gęstej konsystencji, mokre od kruszynki połączonej z owocami, wilgotne i bardzo smaczne dzięki temu również na drugi dzień, a co najważniejsze bez wyrabiania i kilkukrotnego rośnięcia. Ostatnio nawet zrobiłam owe ciasto z mniejszą ilością maki (tj. 4 szkl.), a ciasto wyszło jeszcze bardziej puszyste, więc zostawiam Wam do wyboru ilość mąki, w zależności od tego, jak puszyste i mniej gęste ciasto będziecie chcieli uzyskać. 
Ciasto drożdżowe z tego przepisu to tzw. sypane ciasto drożdżowe.
Wszystkie składniki układamy warstwowo, zostawiamy je na 2 godz., a później tylko mieszamy i do pieca. 
Polecam szczerze, bo ja już innego przepisu na ciasto drożdżowe nie posiadam, gdyż takiego nie potrzebuję.


A może macie ochotę na pyszne Ekspresowe Rogaliki Drożdżowe W Cukrze?


Pochodzenie: przepis dostałam od koleżanki mojej mamy


Ilość: forma o wym. 23/28 cm; 
radzę, aby piec na zwykłych blaszkach, a nie tych z piekarnika, ponieważ są niskie; ja w takiej piekłam, dlatego moje ciasto lekko chciało wyjść z blaszki; w wyższych blaszkach ciasto drożdżowe pnie się ku górze, a nie na boki



Składniki:
  • 1 kostka pokruszonych świeżych drożdży  (100 g)
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 cukier waniliowy (na 1 kg mąki)
  • 3/4 szkl. oleju
  • 1 szkl. zimnego mleka
  • 4 jajka roztrzepane 
  • 4-5 szkl. mąki pszennej (w zależności od puszystości i gęstości, jaką chcemy uzyskać)



Składniki Dodatkowe:
  • 700 g świeżych owoców (ja miałam 50/50: jabłka i śliwki)  
  • "Kruszonka" z całej porcji
  • cukier puder (opcjonalnie)



Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki układać wg wyżej podanej kolejności w składnikach (mąki wsypać tylko 3-4 szkl.).
  2. Odstawić na 2 godz. w ciepłe miejsce i przykryć bawełnianym ręcznikiem.
  3. Po tym czasie wymieszać wszystkie składniki na jednolitą konsystencję.
  4. Dodać pozostałość mąki (1-2 szkl.) i wmieszać w pozostałą masę, aby ponownie utworzyła się jednolita konsystencja (ciasto może kleić się do rąk, ale nie ma potrzeby dodawać dodatkowo mąki).
  5. Wylać i w miarę możliwości równomiernie rozłożyć ciasto na wyłożonej papierem do pieczenia formie lub posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą.
  6. Pokroić owoce w większe części lub w ćwiartki i ułożyć na cieście lekko dociskając je w dół.
  7. Wysypać kruszonkę na powierzchnię całego ciasta.
  8. Rozgrzać piekarnik do 180* C.
  9. Piec 35-45 min., po czasie sprawdzając patyczkiem czy ciasto w jego centralnej części nie jest wilgotne.
  10. Po upływie 5 min. od czasu zakończonego pieczenia wyciągnąć ciasto z piekarnika i ostudzić.
  11. Kroić najlepiej po upływie 30 min. 
  12. Posypać cukrem pudrem (ja tego nie robiłam, ponieważ ciasto wydawało mi się wystarczająco słodkie). 


    152 komentarze:

    1. Aż mnie zatrzęsło! O tej porze pokazujesz mi takie pyszności. Sadyzm w pięknym wydaniu;-) Drożdżowe, jak się patrzy. A ta ślicznotka zje całą blachę i dla mnie nic, a nic nie zostanie. Patrzę na te oczka, które się uśmiechają. A może sie śmieja ze mnie, że ja taka naiwna i czekam na kawałek drożdżowego ciacha...

      OdpowiedzUsuń
    2. Tak nieprawdopodobne że aż muszę spróbować zrobić. Mnie również odstraszają ciast drożdżowe z uwagi na sposób ich wyrabiania. Ale jeśli ten placek mi się uda to Cię kochana ozłocę :-)

      OdpowiedzUsuń
    3. Zawsze,jak się biorę za drożdżowe (moje ukochane;),to robię je tradycyjnie i to sprawia mi niebywałą radość;),ale od czasu do czasu można się pokusić na takie,szybkie wykonanie,na pewno w smaku niczym nie odstaje;)wspaniałe!

      OdpowiedzUsuń
    4. mmmm... lubię takie drożdżowe z kruszonką

      OdpowiedzUsuń
    5. a ja się tak boję drożdży dlatego przepis mi się bardzo podoba:)

      OdpowiedzUsuń
    6. Prosto i smacznie, a łasuch niezwykle uroczy :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Gosia, gdyby się dało przez komputer podać kawałek ciasta...
      Kucharenka, zachęcam do zrobienia ciasta.
      Monisia, fajnie, że czerpiesz radość z całego rytuału drożdżowych ciast.
      Duś, ja również kiedyś bałam się drożdży, ale odkąd mam ten przepis, zniknęły moje obawy.
      Burczymiwbrzuchu, to taki uroczy łasuch z różkami :)

      p.s. Zapomniałam dodać, że ciasto na drugi dzień jest również smaczne, bo zachowuje wilgoć na długo.

      OdpowiedzUsuń
    8. bardzo fajny przepis. przy najbliższej okazji wypróbuję

      OdpowiedzUsuń
    9. dla takich łasuchów warto piec :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Domowy łasuch wie co najlepsze- kruszonka;)

      OdpowiedzUsuń
    11. Dziękuję za odwiedziny. Przyznam, że nie znałam twojego bloga.
      A w kuchni zachowuję się jak twój łasuch - do wszystkiego dopadam gdy jest jeszcze ciepłe. :)

      OdpowiedzUsuń
    12. znam to ciasto ....jest bardzo pyszne ...i to praktycznie bez żadnego nakładu pracy:)

      OdpowiedzUsuń
    13. Otóż to Jolu... (nadmiar ciasta zamroziłam specjalnie, żeby moja mała miała domową drożdżówkę na śniadanie w szkole :) )

      OdpowiedzUsuń
    14. Takie jest najlepsze i najulubieńsze :)))

      OdpowiedzUsuń
    15. Wygląda bosko ;D do tego szklanka mleka, nogi w ciepłych kapciach i nic więcej do szczęścia nie potrzeba :)

      OdpowiedzUsuń
    16. Tak...upiekłam i wyszło genialne. Dziekuje Tobie za ten przepis. Pozdrawiam :-)

      OdpowiedzUsuń
    17. Cieszę się, że smakowało. Jest pyszne. Pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
    18. u mnie właśnie siedzi w piekarniku :)

      OdpowiedzUsuń
    19. bardzo smaczne!!! ciasto puszyste i mięciutkie, super. tylko miejscami mocno się zapadło pod wpływem jabłek (mimo że dałam mniej niż 1 kg owoców). tak czy siak i tak już połowy nie ma :D za tydzień robię znowu :)

      OdpowiedzUsuń
    20. Bardzo się cieszę, że zasmakowało Ci do tego stopnia, że za tydzień je znów upieczesz. Jadłam nie jedno ciasto drożdżowe robione tradycyjną metodą, ale te chyba smakowało mi najbardziej ze wszystkich, jakie jadłam. Mi również się zapadło lekko w środku, ale dlatego, że miałam za niską formę, bo chciało wyjść z niej bokami , może Ty też miałaś niską.

      OdpowiedzUsuń
    21. blaszka była taka średnia. ciasto nie uciekało po bokach, w środku bardzo wyrosło (w miejscach bez owoców w ogóle się nie zapadło), więc wydaje mi się, że miejscowo ciężar jabłek zaważył. za tydzień dodam trochę mniej jabłek i pokroję je w cieńsze i lżejsze plasterki.
      tak po prawdzie, to fakt, że miejscami jest opadnięte nie ma żadnego wpływu na walory smakowe, bo i tak jest wspaniałe!
      pozdrawiam serdecznie

      OdpowiedzUsuń
    22. Dziś upiekłam placka, jest pyszny i bardzo wysoki! Szybki sposób przygotowania. Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)

      OdpowiedzUsuń
    23. Anonimowy cieszę się, że placek smakował. Szybko, prosto i smacznie. Również pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
    24. Cisto super sie udalo,bardzo proste w wykonaniu.Pierwszy raz robilam drożdżowe,dzieki serdeczne za przepis.

      OdpowiedzUsuń
    25. Super. Miło mi,że skorzystałaś z mojego przepisu i to właśnie pierwsze ciasto drożdżowe upiekłaś właśnie z niego. Pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dzien dobry,
        Jeszcze nie dokonczylismy jesc new york cheesecake z Twojego przepisu,a dzis wlasnie w tej chwili piecze sie ciasto drozdzowe ze sliwkami,podgladam przez szybke w piekarniku i rosnie jak szalone.mam nadzieje ze bedzie rownie pyszne jak poprzednie ktore juz upieklam kozystajac z Twoich przepisow,
        pozdrawiam Izabela

        Usuń
      2. Witam,
        ciasto mi nie wyszlo:-(
        wszystko zrobiłam jak w przepisie dalam 4szkl,maki ciasto pieklam 45 min,wygladalo pieknie,sprawdzilam patyczkiem ale bylo nadal mokre na srodku blaszki,wiec zostawilam je na nastepne 10 min,sprawdzilam nadal bylo mokre i znowu zostawilam dluzej i tak pieklam 1,10min i w koncu je wyciagnelam ...nadal mokre na srodku,a przez to ze tak dlugo bylo w piekarniku troche sie spieklo..odcielam tylko zewnetrzne krawedzie ciasta,one byly upieczone juz po 45 minutach..do skosztowania..nie wiem gdzie popelnilam blad,..jutro jeszcze raz chce sprobowac je upiec.
        Izabela

        Usuń
      3. Witam, szczerze? Nie wiem co mam napisać, bo to chyba 1. komentarz, w którym ktos pisze, że drożdżowe się kompletnie nie udało. Proponuje zrobić wszystko jak w przepisie, ale dać mniej owoców, bo być moze owoce zaciazyly na efekcie, a może były nawet za mokre. Spróbuj w ten sposób, a może się uda. Ja daje czasami wiecej owocow, bo je lubie i wtedy ciasto jest bardziej zbite i nie wyrasta tak bardzo, ale waga 700g jest juz odpowiednia, wiec moze ty dalas ich za duzo. A jesli dalas tyle, ile w przepisie to spróbuj dac mniej. Pozdrawiam i trzymam kciuki.

        Usuń
    26. Niestety, przepis ciekawy, ale moje wykonanie chyba nie za bardzo. Nie wiem co zrobiłam źle, ale wyszło ciężkie i jakby niedopieczone, mimo, że skórka ciemna - może za dużo jabłek dodałam? Pozdrawiam mimo wszystko właścicielkę bloga. Słaba ze mnie kucharka, ale przepisy czytać i zdjęcia oglądać bardzo tutaj lubię !!!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Być może za dużo jabłek, ale nie gwarantuje, ze to jest powodem, poniewaz nie widzę jak wygląda dokładnie to ciasto. Ja daję zawsze dużo jabłek, ale mimo to wychodzi mi puszyste, ale lekko gęste w konsystencji, takie jakby odrobinę ubite na jego plus, bo ciasto drożdżowe nie moze być za puszyste. Następnym razem mozna spróbować z mniejszą ilością jabłek, wtedy zobaczysz różnicę. Prześlę Ci linka dziewczyny, która robiła to ciasto i na jej zdjęciu widać idealnie jak powinno wyglądać to ciasto po ostudzeniu (moje zdjęcia są robione jeszcze starym aparatem, więc nie widać tego efektu tak jak u niej) oto link:
        http://kucharenka.blogspot.com/2011/10/byskawiczne-ciasto-drozdzowe-z-wisniami.html

        Dziękuję za miłe słowa odnośnie bloga.

        Usuń
      2. Dziękuję za linka. Moje ciasto tak nie wygląda, ale i tak już duża jego część została zjedzona:) Miejscami wyszło całkiem nieźle. Następnym razem (bo się nie poddam tak łatwo) dodam mniej jabłek - dzięki za poradę.
        Pozdrawiam serdecznie :)

        Usuń
    27. aaaa ja mam pytanie ,czy do tego ciasta nadają sie mrożone sliwki-bo tylko takowe posiadam!:) dzięki za odpowiedz!Ciasto wygląda fajnie więc chciałam zrobic cos innego.
      Basia ,

      OdpowiedzUsuń
    28. oooo i rabarbar mam tez mrozony

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Tak, można użyć mrożonych, ale żeby uniknąć zakalca należy postąpić w ten sposób (jeszcze nie próbowałam, bo nie uzywalam mrozonych owoców do ciasta, ale warto sprawdzić ten sposób): przelewamy je zimna wodą na sicie, posypujemy lekko cukrem, odcinamy w ten sposób dostęp powietrza i pozostawiamy do rozmrożenia w lodówce. Do rozmrożenia możemy również użyć kuchenki mikrofalowej. Wówczas rozmrażamy owoce pod przykryciem, by nie wyschły. Daj znać czy się sprawdziło :) Pozdrawiam.

        Usuń
    29. Dzisiaj upiekłam... PYSZNY !!! Polecam i pozdrawiam :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Super, cieszę się, że zasmakował. Również pozdrawiam serdecznie :)

        Usuń
    30. Robiłam to ciasto już kilkakrotnie i za każdym razem było pysznie i szybko, a wyrastało naprawdę wysokie, nie korzystam z innego przepisu niż ten. Dzięki bardzo.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bardzo mi miło, że ta szybka drożdżówka tak się spodobała i smakuje. Pozdrawiam.

        Usuń
    31. świetne ciasto ale ja pomarowalam dzemem na to ppokroilam mrozone truskawki i kruszonka boskie wyszlo

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dobrze wiedzieć, pomysł ciekawy. Cieszę się, że smakowało.

        Usuń
    32. Moje refleksje po zrobieniu ciasta:
      1) nie jest jednak szybkie - czas od momentu przygotowania produktów do upieczenia, jest taki sam, jak tradycyjnego drożdżowego, to tylko złudzenie, że jak wrzucamy produkty do miski i zostawiamy, to jest szybciej
      2)nie jest to ciasto "bez wyrabiania". Aby uzyskać konsystencję umożliwiającą rozłożenie ciasta na blaszce (co jest dosyć niewygodne, bo ciasta nie jest w tym momencie dużo, ono bardziej rośnie w trakcie pieczenia)trzeba je wyrobić
      3)przy tradycyjnym drożdżowym z tych proporcji wyjdzie 2 razy więcej ciasta (czyli na 2 blachy)
      ALE MA TO CIASTO JEDNĄ WIELKĄ ZALETĘ, która sprawia, że będę korzystać tylko z tego przepisu: jest zdecydowanie bardziej puszyste, miękkie i dłużej utrzymuje świeżość niż tradycyjne. Jadłam je ze smakiem na trzeci dzień po upieczeniu. Do tej pory unikałam ciast drożdżowych właśnie dlatego, że były dla mnie za suche. To jest inne i jeśli najdzie mnie ochota na drożdżowe, a będzie mnie nachodzić teraz częściej, to na pewno z tego przepisu :)

      OdpowiedzUsuń
    33. Witam, chciałabym podzielić się swoimi spostrzeżeniami :)
      Jestem młodą osobą i dopiero studia/ wyprowadzka z domu "zmusiły" mnie do gotowania. Ponieważ baaaardzo lubie cisto drożdżowe (a do tej pory piekła je dla mnie tylko mama lub babcia) po kilku nieudanych próbach z innych przepisów postanowiłam spróbować Pani przepis. WYSZŁO ZNAKOMIECIE !
      Ciasto bardzo smakowało zarówno mi jak i mojemu ukochanemu :)

      Ponieważ nadal wydaje mi się,że "kostka" drożdży jest aż za dużą ilością drożdży, mam tylko jedno pytanie:
      Czy próbowała Pani, albo któraś z blogerek dać mniej drożdży ? Ile ?Jaki był efekt ?

      Z niecierpliwością czekam na odpowiedź, pozdrawiam serdecznie

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jest to odpowiednia ilość drożdży do ciasta drożdżowego "bez wyrabiania". Przy "tradycyjnym" drożdżowym daje się mniej. Większa ilość drożdży jest potrzebna do wyrośnięcia, gdy nie ma mechanicznego wyrabiania. Jeśli przy tym przepisie użyjesz mniej drożdży to ciasto będzie zbite a nie puszyste.

        Usuń
      2. Witam. Mam zamiar wypróbować przepis. Proszę o info jakie wymiary ma mieć blacha?

        Usuń
    34. A ja jestem babcia i też lubię eksperymentować.Wlaśnie zrobiłam ciasto w/g Pani przepisu z rabarbarem i w tej chwili siedzi w piekarniku.To prawda czas taki sam ale w międzyczasie można zrobic co innego ( ja np."ciasto" na jutrzejsze mielone).A ponieważ mam chore nadgarstki a lubię ciasto drożdżowe więc jak dla mnie przepis super a co wyjdzie to się przekonam po upieczeniu

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Zgodzę się z teorią, że ciasto zajmuje tyle samo czasu, co inne drożdżowe, a nazwa błyskawiczne ma na myśli szybkie zasypanie składników, odstawienie ich, a w tym czasie mamy czas wolny dla siebie i zostaje nam tylko krótkie wymieszanie całości pod koniec. Zaoszczędza nam to dużo czasu, bo w przypadku tradycyjnego ciasta drożdżowego, ciasto musimy odstawiać do kilkukrotnego wyrastania i wyrabiać 2 razy, więc o wolnym czasie nie ma mowy. Pozdrawiam.

        Usuń
      2. Tu babcia.Ciasto wyszło wspaniałe.Nie za słodkie.Sasiadkom tez smakowało a one zaprawione w bojach.Będę piec w/g Pani przepisu.Pozdrawiam

        Usuń
      3. Bardzo się cieszę, że drożdżowe smakowało. Prawda, nie jest za słodkie i mi też to odpowiada. Pozdrawiam serdecznie :)

        Usuń
    35. Drożdżowe było idealne na majówkę, wszyscy podkradali je z koszyka, przepysznie wilgotne ciasto. Dzięki za przepis :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Proszę bardzo i ciesze się, że smakowało.

        Usuń
    36. Już nie pierwszy raz robilam podchody do drożdżowca.. ale za każdym azem niestety jadły ptaszki bo nic z tego nie bylo.. postanowilam wyprobowac ten przepis i pełen SUKCES!!!!!!!!! rewelacyjne ciasto :) mąż w skowronkach bo uwielbia drożdżowe a ja talentu do takich ciast zero!! a tu taka niespodzianka :)
      niebawem biore sie za inne smakolyki na tej stronie :) dziekuje za przepis :) Karolina

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No tak z drożdżowymi tradycyjnymi bywa różnie i bardzo dużo zależy od przepisu lub od "drożdżowej" ręki, którą mają najczęściej te starsze doświadczone kucharki, a ten przepis jest dobry, smaczny i nie może się nie udać :) Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że przepis się spodobał.

        Usuń
    37. Szukałam szybkiego ciasta drożdżowego , ale niestety nazwa jest myląca bo szybkie w przygotowaniu to ono nie jest , wiec nie skorzystam ;-(

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja mam inne podejscie do tego ciasta, więc stad ta nazwa - zasypuje skladniki, ide na 3 godz. coś robic innego lub moge wyjechac nawet na zakupy i nie interesuje mnie ono na ten czas; po tym czasie podchodzę do niego, mieszam, wylewam, pieke i po wszystkim. Wydaje mi sie, że nazwa moze byc. Ale ty raczej szukasz szybkiego ciasta drozdzowego na teraz, na już, zeby drożdze nie miały okazji ruszyć ani razu. Nie wiem czy takie znajdziesz, ale zawsze można próbować. Pozdrawiam.

        Usuń
      2. Nigdy nie znajdziesz czegoś takiego jak "szybkie ciasto drożdżowe" bo ze swej istoty drożdże potrzebują czasu. Szybkość w tym przepisie polega na niesamowitej wygodzie - ciastem zajmujesz się tylko 2 razy i to krótko. Ja również pierwszy raz byłam nieco zawiedziona czekaniem, ale poczytałam o drożdżach i zrozumiałam, że inaczej się nie da. Jak nie chcę czekać to robię ucierane ciasto. Ale jak chcę drożdżowe to cenię wygodę tego przepisu i to, że nawet nie muszę przy nim brudzić rąk. Robiłam je ostatnio z truskawkami, wcześniej z moim ulubionym połączeniem jabłka + powidła, lubię eksperymentować z kruszonką (cynamonowa, kokosowa), zawsze jest pyszne... Robię z połowy porcji na blaszkę 38 x 25 cm.

        Usuń
    38. udało się! pierwszy raz w życiu robiłam ciasto drożdżowe z jagodami (u nas się mówi na nie - borówki:)
      Ono chyba faktycznie nie może się nie udać :))) rewelacja:)
      Domownicy zjedli je prawie na gorąco, ojjjj będą boleć brzuchy:)
      Pozdrawiam Krakowianka

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. U nas też najwięcej drożdżowego schodzi jeszcze na ciepło :) No tak, nie może się nie udać. Cieszę się że smakowało. Pozdrawiam serdecznie.

        Usuń
    39. dziala.. mniam mniam, ale naprawde rosnie jak szalone :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Zgadzam się - mniam ;) Pozdrawiam.

        Usuń
    40. A skąd ta kruszonka? Jak ją zrobić?Proszę o odpowiedż. Bardzo podoba mi sie Pani blog .Wspaniale przepisy!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję serdecznie za słowa pochwały. Kruszonka zaznaczona jest na czerwono i najeżdżając na nią myszką, pojawia się łapka, co znaczy, że nazwa jest zalinkowana i należy ją kliknąć, a tam znajduje się przepis ;) Pozdrawiam.

        Usuń
    41. Dziękuję za podpowiedź.Ciasto upieczone,mąz zachwycony.Miłego dnia.Olsztynianka

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się, że ciasto smakowało. Pozdrawiam.

        Usuń
    42. A ja mam takie pytanie do pewności.. Czy jak wszystkie skladniki ułożę według podanej kolejności to nie mam ich mieszac tylko w takiej niewymieszanej postaci odstawić je na 2 godz? A dopiero po upływie tych 2 godz wziasc wymieszac tak? : ))))

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cytuję:
        "Wszystkie składniki układać wg wyżej podanej kolejności w składnikach (mąki wsypać tylko 4 szkl.).
        Odstawić na 2 godz. w ciepłe miejsce i przykryć bawełnianym ręcznikiem.
        Po czasie wymieszać wszystkie składniki na jednolitą konsystencję."

        Tak, właśnie tak jak piszesz i tak samo ja to opisuję w przygotowaniu :) Nie ma nic wspomnianego o wymieszaniu po ułożeniu składników, lecz po upływie 2. godzin.

        Pozdrawiam.

        Usuń
    43. A mąkę pszenną mogę zastąpić tortową lub jakąś inną ?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mąka tortowa to również typ mąki pszennej, nosi także nazwę "mąka pszenna tortowa" :) Z mąką bywa tak, że zawsze możemy zastąpić ją taką, która nam bardziej odpowiada. Na wszystkich rodzajach mąk się nie znam, bo jest ich trochę, ale w przypadku ciasta drożdżowego można mąkę pszenną zastąpić orkiszową, pełnoziarnistą, żytnią. Każda z tych wymienionych nada inny smak. Nie można natomiast użyć mąki ziemniaczanej i krupczatki. Nie wiem jak jest w przypadku mąki kukurydzianej, bo nie spotkałam się z jej użyciem w cieście drożdżowym. Można sobie wejść na internet i poszukać czegoś na temat typów mąki oraz ich przeznaczenia. Pozdrawiam.

        Usuń
    44. Wczoraj piekłam ciasto z tego przepisu i wyszło bardzo dobre.Dzięki serdecznie za przepis,na pewno będę z niego korzystac:)

      OdpowiedzUsuń
    45. When I initially commented I appear to have clicked on the
      -Notify me when new comments are added- checkbox and now whenever a comment is
      added I receive four emails with the exact same comment.

      Is there an easy method you are able to remove me from that service?
      Appreciate it!
      My page ... zur site

      OdpowiedzUsuń
    46. A czy można tu zamiast świeżych drożdży użyc drożdży w proszku?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie próbowałam z suszonymi drożdżami, ale zawsze mozna spróbować, w sumie to przecież też drożdże tylko suszone. Pozdrawiam.

        Usuń
    47. Czy w tym przepisie mleko jest konieczne?Nie można go zastąpic np. wodą?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Szczerze mówiąc nie zastanawiałam sie nad tym, ale pewnie woda nadałaby innego smaku i niekoniecznie lepszego.

        Usuń
    48. Upiekłam, rewelacyjne, dziękuję. Mam pytanie. Czy można zostawić niezmieszane składniki na dłużej, nawet 12 godzin? Próbował ktoś?
      pozdrawiam
      Gośka

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się, że tak smakowało. Nie próbowałam nigdy z takim pomysłem, ale myslę, ze warto jest spróbowac zostawić składniki na noc w lodówce, bo jesli istnieją bułeczki rosnące przez nic, to czemu to nie miałoby się udać. Nie gwarantuję, ale zawsze można zaryzykować. W sumie to sama kiedyś wypróbuje ten sposób. Pozdrawiam.

        Usuń
    49. Dziękuję za super przepis! Ciasto wyszło przepyszne! Wysokie, wilgotne, dodałam jabłka i uprzednio namoczone rodzynki. A kruszonka! Cudo! Blog oczywicie dodałam do ulubionych!!! Pozdrawiam serdecznie! Iwona

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się, ze ciasto zasmakowało. Z rodzynkami nie próbowałam, ale na pewno skorzystam z pomysłu. Pozdrawiam.

        Usuń
    50. Ja w kuchennych sprawach jestem "zielona", ale po znalezieniu Twojego przepisu i upieczeniu pysznej drożdżówki ze śliwkami poczułam motywację do dalszych działań. Mam nadzieję, że moja kulinarna przygoda dopiero się zaczyna! A blog bardzo miły dla oka, na pewno będę zaglądać, a jak czas pozwoli to inne przepisy też przetestuję.
      Pozdrawiam
      Ola

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bardzo cieszy mnie,że smakowało. Życzę powodzenia w dalszych poczynaniach kulinarnych. Mam nadzieję, że mój powrót wcześniej wspomniany w najnowszym poście będzie kusił wizualnie jeszcze bardziej i może akurat jakiś czas na kulinaria się znajdzie. Pozdrawiam.

        Usuń
    51. Witam serdecznie!wlasnie wlozylam ciasto do piekarnika. Sama jestem ciekawa czy mi wyjdzie bo generalnie mam uraz do drozdzowych gdyz nigdy mi nie wyrastaly w piecu. Moja chwila prawdy juz za 35-45 min.
      Odezwe sie po tym czasie. Pozdrawiam.Paula

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Z niecierpliwością czekam na relację z efektu końcowego ;)

        Usuń
    52. Wow!wyciagnelam z piekarnika, rozkroilam i sprobowalam...padlam z wrazenia bo takie pyszne. Moj maz tez:)
      Robilam bez kruszonki, na wierzch wysypalam jezyny-smak tych owocow wspaniale sie skomponowal z ciastem. Uroslo pieknie i szybko. Po 30 min placek mialam gotowy. A raczej dwa- bo ciasta mialam na tyle, ze wylozylam do wiekszej i mniejszej formy. Dziekuje za super przepis. Na pewno drozdzowe bedzie czesciej sie u nas pojawiac na stole. Pozdrawiam.Paula

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. :) Ciesze się bardzo, że ciasto wywarło na Was takie wrażenie. Pozdrawiam.

        Usuń
    53. a czy można zostawić składniki na całą noc? chciałabym użyć ciasta do obłożenia zapiekanych jabłek na śniadanie. : )
      ola

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie próbowałam postępowac w ten sposób, ale myślę, że jak zostawisz ułożone warstwowo składniki na całą noc w lodówce, to nie powinno się nic stać, ale radziłabym zastosować się do rady z lodówką. Chętnie przeczytam o rezultatach takiej nocnej próby, poniewaz nikt jeszcze nie pisał jak wyszło mu to drożdżowe ciasto rosnące w takich warunkach o jakich piszemy teraz. Pozdrawiam.

        Usuń
      2. okej, już po śniadaniu.
        ciasto było smaczne, ale nie mogę powiedzieć, że wyrosło, bo tego nie zrobiło. może to przez małą ilość cukru, jaką dodałam, ale podejrzewam raczej temperaturę. wszystkie modyfikacje, jakie wprowadziłam:
        1) zamiast świeżych drożdży użyłam suchych
        2) dodałam kopiastą łyżeczkę cukru (robiłam z 1/4 porcji), dopiero rano do mieszania dodałam stewii do smaku
        3) ciasto leżało w lodówce 9 godzin
        4) piekłam 35 minut + 5 na mocy resztkowej w 180*C

        ale smacznie było, a to dowód - http://i.imgur.com/9PWi8.jpg :)
        pozdrawiam, ola

        Usuń
      3. Twój wypiek wygląda bardzo smacznie. Ciekawe wykorzystanie przepisu. Czy ciasto włożyłaś bezpośrednio z lodówki do piekarnika, bo powodem tego może być faktycznie mała ilość cukru lub temp. (może powinno uprzednio nabrać temp. pokojowej lub lekkiego ocieplenia w uprzednio rozgrzanym, a następnie wyłączonym piekarniku, aby lekko się ociepliło, ale tego nie jestem pewna, bo ekspertem w ciastach drożdżowych nie jestem ;)). Pozdrawiam.

        Usuń
      4. ocieplałam je jakieś 20 minut, z czego 10 minut na rozłożonych drzwiczkach grzejącego się piekarnika. : D
        a jeszcze kwestia mąki! bo ja dodałam po pierwsze w całości pełnoziarnistą, po drugie raczej więcej niż w przepisie, bo moje ciasto nie mogło za bardzo płynąć.
        spróbuję jeszcze w przyszłości tego ciasta na normalny placek i wtedy już zrobię je zgodnie z instrukcją. :)

        Usuń
    54. Ciasto wyszło rewelacyjnie :)
      Wszyscy byli zachwyceni:)
      Teraz właśnie robie "murzynka z jabłkami"
      Już nie mogę sie doczekać smaku:))
      Zapach roznosi sie po całym domu :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bardzo cieszę się, że smakowało. Ciekawe czy murzynek również wywrze dobre wrażenie smakowe ;) Pozdrawiam smacznie :)

        Usuń
    55. Wyjęłam z piekarnika. Urosło. Pod jabłkami się nie zapadło, pod śliwkami trochę tak, ale to tylko dodaje mu uroku. Mam wrażenie, ze troszke jest niedopieczone pod owocami, a piekłam 45 min i jeszcze 10 trzymałam w piekarniku, ale mozę to jego naturalna wilgoć. Na ciepło jest pyszne (ciepłe ciasto, na dodatek o tej porze... kulinarne grzechy się kumulują ;-) Jutro będe testować na rodzince.
      Aaaa dzięki za pomysł z robieniem kruszonki w malakserze. Zawsze robiłam to nożem na stole/stolnicy, jak kruche ciasto. A tak szybciej, łatwiej i mniej brudzenia. Genialne.
      Pozdrawiam
      Ola

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Witam. Ciasto faktycznie jest wilgotne, a pamiętajmy, że na granicy z owocami
        może być wręcz mokre. Na ciepło pyszne, na zimno również i w dodatku długo utrzymuje świeżość bez potrzeby trzymania go w lodówce, u mnie zawsze znajduje się w piekarniku. Mam nadzieję, że rodzince smakowało.
        Co do pomysłu z kruszonką, to jeśli się spodobał, proponuję również tak przygotowywać ciasto kruche, wtedy nie będzie poddawane ciepłej temp. rąk i dzięki temu możemy nawet skrócić jego chłodzenie w lodówce (ja nawet czasami przymykam na to oko i nie chłodzę go, bo wcześniej zamrożę masło i w późniejszym etapie nie chłodzę go już, ponieważ jest zimne od zamrożonego masła i nie poddawane ciepłej temp. ;). Pozdrawiam serdecznie.

        Usuń
    56. Absolutnie, wspaniały i genialny przepis. Właśnie zrobiłam. Nie czekałam dwóch godzin, tylko 45 min i potem jak w przepisie. Nie wierzyłam , że wyjdzie , bo nie mam ręki do ciast, ale wyszedł. WOW!!!!!!! Wielkie dzięki za taki boski przepis. JA osobiście dorobiłam do tego dodatkowo sos śliwkowy: (skarmelizowane śliwki z masłem i winkiem i laską cynamonową). Genialne.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Witam. Strasznie się cieszę, że przepis tak zasmakował i spodobał się. A pomysł z karmelizowanymi śliwkami jest świetny-gratuluję. Pozdrawiam serdecznie.

        Usuń
    57. witam,
      a czy owoce można zastąpić serem. mam akurat taki gotowy jak do sernika i poszukuje do niego ciasta drożdżowego. czy w ogóle taki ser się nada?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Witam. Nie próbowałam tego ciasta z serem, ale jeśli już to sera na sernik nie powinno być wagowo więcej niż owoców w przepisie. Inaczej ciasto może nie wyrosnąć i może być zbyt ubite, czyli zakalcowate. Pozdrawiam.

        Usuń
      2. składniki mam już warstwami poszykowane.sera myślę że dam zapobiegawczo z pół kilo. lepiej mniej niż za dużo myślę.. zobaczymy co mi wyjdzie. jeszcze dam znać.
        a co do tego określenia "błyskawiczne" to ma swoje odniesienie do tego ciasta. nie trzeba tych dwóch godzin stać i patrzeć na miskę i składniki :) co mi odpowiada z 10-cio miesięcznym maluchem nie ma się dużo wolnego nieprzerwalnie czasu..

        Usuń
    58. więc zrobiłam z masą serową, jak w/w i było bardzo dobre. wyszło należyte :)
      następne zrobiłam ze świeżymi śliwkami i równie pycha. następne było z masą makową. także udane. no i ostatnio z wiśniami mrożonymi. także wyszło rewelacyjne.
      jak widać korzystam z przepisu pełną gębą. no i jak na tyle prób wychodzi mi za każdym razem bardzo dobre. więc na prawdę jest proste szybkie i rewelacyjnie znika.
      także zawita przepis w moim domu na zawsze :)
      dziękuję ślicznie i pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ciasto okazuje się być bardzo uniwersalne w zastosowaniu. Cieszę się ogromnie i pozdrawiam :)

        Usuń
    59. czy mozna zrobic to ciasto rowniez w wyzszej formie, takiej jak na babke piaskowa, czy tylko na plaskiej blasze? Chodzi o to czy w wyzszej wyrosnie i nie bedzie zakalca.
      Pozdrawiam Ula

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Podejrzewam, że spokojnie można, ale co do rozmiaru nie jestem pewna jaki mógłby to być rozmiar blaszki z kominem. Kiedyś pewna dziewczyna piekła go nawet w tortownicy i wyrósł bardzo ładnie. Pozdrawiam.

        Usuń
      2. a wiec upiekalam ciasto z polowy porcji w formie keksowce o wymiarach 11 x 30 cm (wymiary gorne formy), wyrastalo przed pieczeniem 3 godziny - troche dluzej niz w przepisie, ale tak sie czasowo zlozylo.
        Wyroslo po upieczeniu na 8-9 cm.
        Jest jeszcze gorace, bardzo jestem ciekawa jak bedzie smakowalo gdy wystygnie (osobiscie nie lubie cieplego ciasta drozdzowego).
        A dlaczego ciasto po upieczniu ma zostac w piekarniku jeszcze na 5 minut??
        Pozdrawiam Ula

        Usuń
      3. Witam, mam nadzieję, że ciasto będzie smakować. Co do czasu pozostania w piekarniku, to chodzi o to, że zazwyczaj każde ciasto powinno sobie odpocząć w ciepłej temperaturze, juz nie w tej, która go piecze, ale w ciepłej, zeby nie przeżyło szoku termicznego po przejściu z temp. 180 st. do temp. pokojowej, w innym przypadku może opaść itp. - chociaż niektórzy nie stosuja sie do tej zasady i tez ciasta im wychodzą, ale pamiętajmy, że przezorny zawsze ubezpieczony ;) Pozdrawiam.

        Usuń
      4. hm.... ciasto wyszlo takie sobie. Definitywnie za malo slodkie. Poza tym chyba nie jest to przepis na ciasto w wyzszej formie, jako babka drozdzowa, tylko na placek z owocami. Wprawdzie wyroslo, ale mialo przedziwne dziurki, duzo bardzo malych i troche duzych podluznych. W smaku i konsystencji przypominalo chalke, tyle ze nie bylo zbyt pulchne. Nastepnym razen dam wiecej cukru i drozdzy. Tym razem dalam na pol porcji nie 50 g tylko 42 g (takiej wielkoscie jest kostka drozdzy w Niemczech).
        Pozdrawiam, Ula

        Usuń
    60. Pycha... od roku już nie piekę innego drożdżowego, teraz do tego "szaleństwa" przyłączyła się jeszcze moja mama - wielkie dzięki za przepis. Jolka

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dzięki, ze dałaś znać o tym. Pozdrawiam i życzę dalszych udanych wypieków.

        Usuń
    61. Witam, pierwszy raz piekłam ciasto drożdżowe i muszę powiedzieć, że nie ma nic prostszego niż twój przepis!!!Jestem zachwycona, dodam tylko, że zrobiłam je w dwóch keksówkach i bez owoców-chciałam klasyczne ciasto z kruszonką aby móc je zjeść z masłem i dżemem, bo tak najbardziej lubię;) Ciasto wyszło bardzo wysokie i bardzo puszyste-jedyne ale to było trochę mało słodkie, ale nie przeszkadzało to,ponieważ kruszonka była bardzo słodka, więc w sumie wszystko się wyrównało:)Bardzo dziękuję i pozdrawiam Świątecznie!:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bardzo cieszę się, że ciasto Ci się spodobało, udało i smakowało :) - zrymowało się :) Pozdrawiam serdecznie również.

        Usuń
    62. bardzo dobry przepis! :D i nikt mi nie zarzuci, że nie umiem upiec ciasta drożdżowego...który rozchodzi się w błyskawicznym tempie

      OdpowiedzUsuń
    63. Rewelacja,super,pyszne i udało sie :) jest jeszcze ciepłe ale juz próbowałam to moje pierwsze drozdzowe w życiu i jestem dumna że takie wypasione :)wczesniej nie robiłam bo mi sie wydawało trudne ale z Twojego przepisu jest banalnie proste i pyszne .Dziękuje i zaczynam buszować po Twoich przepisach WESOŁYCH ŚWIĄT. Agnieszka

      OdpowiedzUsuń
    64. Mieszkam w Kanadzie,mam meza Anglika,wiec ,,moja kuchnia,jest bardzo ,,zmixowana,,
      canadyjsko-angielsko-polska.Pieke wiec rowniez ciasta itp,kozystajac ze starych przepisow
      naszych mam,dzisiaj przypadkowo (szukajac prostego przepisu na ciasto drozdzowe) trafilam na ten rewelacyjny przepis(w domu pachnie ciastem,maz zadowolony,dzieci usmiechniete)
      A dziewczynka na zdjeciu(domyslam sie,ze to twoja coreczka)jest bardzo ladna.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję za miłe słowa w kierunku mojej córeczki i ciesze się, że przepis przypadł Wam do gustu :) Pozdrawia serdecznie.

        Usuń
    65. Placek jest znakomity,bardzo dziękuję za przepis.Bałam się co z niego wyjdzie bo pierwszy raz piekłam drożdżowca.Ciesze się że odwiedziłam te stronę.Pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. W takim razie cieszę się, ze pierwszy wypiek drożdżowca udał się pomyślnie ;) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ;)

        Usuń
    66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      OdpowiedzUsuń
    67. Jeszcze dziesięć minut i nadejdzie chwila prawdy......)

      OdpowiedzUsuń
    68. Już zjadłam ogromny kawał ciasta ,moje było z mrożoną śliwka i jabuszkiem.Pięknie wyrosło,po 20 minutach przykryłam od góry papierem.Dziękuję za udany przepis ponieważ drożdżowe ciasta nigdy mi nie wychodziły.Pozdrawiam Ula Gawlak

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bardzo ciesze się, że drożdżowe z tego przepisu udało się ;) Pozdrawiam serdecznie :)

        Usuń
    69. Witam, kolejne swieta i kolejne drozdzowe:-) pisalam w grudniu o twoim wspanialym drozdzowym i teraz wszyscy z rodziny sie zachwycaja i prosza o twoj przepis:))) wlasnie ciasto siedzi przy kaloryferze i czeka:) WESOLYCH SWIAT!!!!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się, że drożdżowe robi taką furorę w Twoim gronie rodzinnym. Dziękuję za życzenia i równiez życzę WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT :)

        Usuń


    70. Here is my web blog; homepage

      OdpowiedzUsuń
    71. Wlasnie upieklam ciast i jest pyszne! Jedyny problem w tym, ze po nakluciu patyczkiem w czsie pieczenia - po 35 min - zapadlo sie w calej czesci srodkowej. Pieklam jeszcz 10 min - w sumie 45 min - ale ciast sie juz nie podnioslo i wyszedl zakalec. Ciasto zrobilam bez owocow wiec to nie one sa winne zakalcowi. Jest to moje pierwsz ciasto drozdzowe i nie wiem co ja robie zle? Jak mam uniknac zakalca?

      OdpowiedzUsuń
    72. Tak się spieszyłam żeby zrobić to ciacho,że nie doczytałam przepisu do końca i wszystkie składniki na raz wrzuciłam do miski, a że nie chciało mi się czekać 2h to po 30min wymieszałam składniki i odrazu wrzuciłam na blaszkę. Dodałam owoce i posypałam kruszonką i na 30 min do piekarnika. Wyszło piękne i puszyste i nie opadło tak jak panią w poprzednich komentarzach ;p Polecam bo jest przepyszne, nawet w tak szybkiej wersji jak moja :) Iza ze Złocieńca.

      OdpowiedzUsuń
    73. Ciasto rewelacyjne!!Nikt nie wierzył,że wyjdzie a jednak!!Troszkę się zapadło pośrodku ale i tak nadal pozostało całkiem wysokie..Pyszne,ładne i proste.Z owoców dodałam brzoskwinie z puszki ale tak tylko delikatnie na wierzch pokrojone w kosteczkę.Polecam i pozdrawiam:)

      OdpowiedzUsuń
    74. Ciasto w piekarniku,robiłam wszystko wg. przepisu i oby wyszło cudnie:) dodatkowo zrobiłam z resztki ciasta małą drożdżówkę z rabarbarem....czekam... pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    75. A mam pytanie? Ciasto odstawic na 2 godz. w cieple miejsce. Jak to rozumieć? Czy pomieszczenie trzeba specjalnie nagrzać czy tez wystarczy temperatura pokojowa? Pozdrawiam Krzysztof

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Wystarczy je odstawić do temp. pokojowej. Nie trzeba nagrzewać pokoju czy pomieszczenia, ale z małym rozsądkiem, ponieważ nie nalezy go wkładać do lodówki. Pozdrawiam również.

        Usuń
    76. Witam.Ciasto rewelacyjne.Troszke sie zapadlo w srodku ale w smaku przepyszne.Dodatkowo dalem z innego przepisu lukier na wierzch z cukru pudru i wody. REWELACJA.Ciasto jak z cukierni.Bardzo wysokie i łatwo sie kroi jak juz wystygnie.Z owocow dodałem truskawki swieże.Ale nie potrzeba az 70 dkg, wystarczy ok 30 dkg , no chyba że ktos lubi gęsto nalozyc owoce. Przepis super, bo nie potrzeba kilka razy mieszac i napowietrzac jak to podają inne przepisy na ciasto drozdżowe. Wystarczy raz wymieszac, dac owoce na wierzch i do pieca.
      Bardzo dziekuje za przepis i pozdrawiam Krzysztof

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Proszę bardzo i pozdrawiam również ;)

        Usuń
    77. Proszę o pomoc. Jak duża ma być blacha?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ilość: forma o wym. 23/28 cm;

        radzę, aby piec na zwykłych blaszkach, a nie tych z piekarnika, ponieważ są niskie; ja w takiej piekłam, dlatego moje ciasto lekko chciało wyjść z blaszki; w wyższych blaszkach ciasto drożdżowe pnie się ku górze, a nie na boki


        Wszystko to jest napisane do góry pod Opisem. Zawsze podaję rozmiar blachy w tytule "Ilość". Pozdrawiam.

        Usuń
    78. Bardzo serdecznie dziękuję za ten przepis :-) Uwielbiam ciasta drożdżowe, aczkolwiek zawsze podchodziłam do wykonania takiegoż jak do jeża :)Mam piekarnik gazowy, bez nowoczesnego termoobiegu i bardzo się bałam czy podołam. Zrobiłam z czarnymi jagodami, rewelacja !!! Już wiem, że od dziś, Twój przepis będzie królował :) Pozdrawiam, Ela.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję za podzielenie się opinią i pozdrawim serdecznie ;)

        Usuń
    79. sJJ Jestem zachwycona przepisem wczoraj zrobilam i z wielkiej blachy juz dzis nic nie zostalo jutro powtorka domownicy nie odpuszcza... Bede zagladac tu czasciej bo stronka swietna gratuluje pomyslow.Pozdrawiam z deszczowej Holandii Joanna.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ciesze się, że przepis tak zasmakował, że trzeba zrobić powtórkę z dnia poprzedniego. Może spróbuj dla odmiany jeszcze szybszych niż ten drożdżowiec rogalików, w których mozna się także zakochać ;) Tu link : http://dariaanna.blogspot.ie/2013/01/ekspresowe-rogaliki-drozdzowe-w-cukrze.html

        Pozdrawiam :)

        Usuń
    80. Dzien dobry chcialam tylko napisac ze juz chyba ze czwarty raz pieke tego drozdzowca i za kazdym razem wychodzi super! Jest to chyba najlepszy przepis na wszystkie drozdzowe jakie juz robilam.Przepis ten juz na zawsze zostanie w moich Faworytach a jego Autorce zycze pieknego sloneczego lata :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Miło mi, że drozdżowiec cieszy się takim wzieciem u Ciebie. Serdecznie dziękuję za miłe słowa i życzę tego samego. Pozdrawiam.

        Usuń
    81. Upiekłam ciasto z mąki bezglutenowej, bo mam syna na diecie i było to pierwsze ciasto drożdżowe, które wyszło, i to jak :-) Pyszne, puszyste, co najmniej tak dobre, jak ze zwykłej mąki, o ile nie lepsze ;-) Przepis pierwsza klasa, zagościł u mnie na stałe i poszedł w obieg wśród znajomych. Dziękuję, dziękuję i pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
    82. Z niedowierzaniem zaczęłam robić ciasto wg Twojego przepisu, tym bardziej, jak zaczęłam mieszać składniki to wydawało mi się, że ciasto jest trochę za luźne. Ale co tam, pomyślałam, jak nie skończę, to się nie dowiem. A jednak! Udało się! I to jakie pyszne. Przepis bardzo prosty i szybki. Polecam. Pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
    83. dzisiaj zrobila to ciasto wlasnie sie piecze ale co najwazniejsze w tym moim ciescie ze zamiast 3/4 oleju dalam 3 szklanki i zamiast 3/4 cukru dalam tez 3 szklanki i jak sie zorientowalam to sama zaczelam sie smiac z siebie i niewiem co z tego bedzie ale sie piecze zobaczymy napisze jak sprobuje a przepis super bardzo prosty

      OdpowiedzUsuń
    84. z ciasta wyszla zupa nie nadawalo sie do jedzenia ale sie nie poddaje i dzisiaj zrobie jeszvcze raz i dam tyle skladnikow co powinnam pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    85. Witam. Wlasnie odliczam ostatnie 15 minut do wyjecia ciasta z pieca- i obiecałam sobie w tym czasie pozachwycać się nad nim na Twoim blogu :)
      Minal ponad rok, od kiedy wyprobowalam ten przepis wiec wreszcie musze podzielić się opinia. Przepis rewelacyjny, moje pierwsze drozdzowe i bardzo się ciesze ze sprobowalam :) Pierwszy raz scisle wg przepisu, później już robiłam najróżniejsze kombinacje - w keksowkach z bakaliami w wersji wysokiej (po zagnieceniu odstawiłam w blaszce do wyrosniecia), w tortownicy i w roznych rozmiarach okrągłych blaszek, z jabłkami, gruszkami, brzoskwiniami, sliwkami, jagodami... Wychodzily mi z tego calkiem rozne ciasta - raz wyższe, raz nizsze, raz słodsze, raz mniej - wszystko zaleznie od ilości maki, cukru, kruszonki, owocow... Ale zawsze ten cudny zapach, wspanialy smak i konsystencja, i zawsze zachwycona publiczność ;))
      Trudno zliczyć ilu osobom przekazałam już ten przepis, przed chwila nauczyłam również tesciowa ;)
      Wszyscy później dziekuja za przepis na ciasto, które jest proste, pyszne i zawsze wychodzi.
      A ja już studiuje przepis na te jeszcze bardziej błyskawiczne rogaliki i wkrótce musze je wyprobowac :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      OdpowiedzUsuń
    86. właśnie szukam przepisu na łatwe i szybkie ciasto drożdżowe !
      mam mieć gości a synek ma 10 miesięcy i jak wszyscy jedzą to oczywście on musi też;)
      więc pomyślałam że najlpsza będzie drożdzówka

      OdpowiedzUsuń
    87. Najlepsze :) Zawsze mi wychodzi:)

      OdpowiedzUsuń
    88. Właśnie przed chwilą wyjęłam z piekarnika i skończyłam degustację. Jest naprawdę przepyszne

      OdpowiedzUsuń
    89. Pierwszy raz zrobilam drozdzowke to wedlug Twojego przepisu,latwa do zrobienia i nie wymaga duzego nakladu pracy,wyszla przepyszna i juz szybko znika :D Dziekuje za super przepis,Gosia :D

      OdpowiedzUsuń
    90. własnie sie zajadam tym ciastem...to jest to czego szukałam.ten smak....dzieki za przepis i pozdrawiam ...ale pychota!

      OdpowiedzUsuń
    91. składniki właśnie w tajemniczy sposób nabierają mocy sprawczej w ciepełku kuchni, śliwki w gotowości, ja w oczekiwaniu, taka prosta radość, a jeszcze na koniec ten zapach przywołujący niezmiennie klimat dzieciństwa. Dziękuję za przepis, jeśli pójdzie zgodnie z planem to i na wycieczkę górską w sobotę powtórka będzie :) Pozdrawiam Ola

      OdpowiedzUsuń
    92. na rozstaju szlaków spożyte, zgodnie przez 9 osób docenione, ale po przepraktykowaniu stwierdzam, że jak śliwka to węgierka, a cukier trzcinowy dałam, mniej słodkie wychodzi. Dzięki raz jeszcze. Ola

      OdpowiedzUsuń

    Zachęcam i z góry dziękuję za podzielenie się swoją opinią i doświadczeniami. Pozdrawiam.

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...