piątek, 16 marca 2012

Makowiec Z Jabłkami/Makowiec Japoński








Opis: Makowiec z jabłkami zwany jest również japońskim, ale na pewno nie ma nic wspólnego z Japonią. Nie wiem skąd wzięła się ta nazwa. Przeszukałam internet w nadziei na znalezienie odpowiedzi,  niestety nie znalazłam żadnych wiadomości. Zwał jak zwał, ale makowiec jest pyszny. Wizualnie wygląda jak makowiec z orzechami, przez te białe plamy w masie. Są to jabłka i kasza manna. Ten makowiec jest po prostu stworzony dla mojego podniebienia. Bez żadnego spodu, sama masa makowa. Jest lekki, puszysty, a w tym wszystkim również mokry. Ciężko uwierzyć, że te przymiotniki opisują makowiec. 
Moja 6-letnia Córka nie przepada za tradycyjnym makowcem, którego masa jest zazwyczaj ciężka, a tego zajadała z wielkim smakiem.
Szczerze polecam. 


Pochodzenie: przepis dostałam od koleżanki


Ilość: forma o wym. 25/36 cm



Składniki:
  • 600 g suchego maku 
  • 9 jaj
  • 2 szkl. cukru kryształu
  • 2 op. cukru waniliowego
  • 1,5 kostki masła/margaryny  o temp. pokojowej (300-375 g)
  • 12 pełnych łyżek kaszy manny
  • 1 łyżka mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki olejku migdałowego
  • 6 średnich jabłek
  • rodzynki (u mnie 100 g)



Przygotowanie Maku:
  1. Wsypać mak do garnka.
  2. Zalać zimną wodą tak, aby woda znajdowała się nad powierzchnią maku.
  3. Ugotować mak na średnim płomieniu do miękkości, czyli ok. 30 minut. W czasie gotowania mieszać mak i dolewać wodę, która wyparowała, aby mak był nią stale zakryty.
  4. Ugotowany mak umieścić na gazie/pielusze tetrowej/ ściereczce bawełnianej i odcisnąć z wody lub umieścić w gęstym sicie i dociskając łyżką, odcedzić wodę.
  5. Zmielić mak dwukrotnie w maszynce do mielenia.



Przygotowanie Masy Makowej:
  1. Oddzielić białka od żółtek.
  2. Utrzeć/Zmiksować żółtka wraz z cukrem kryształem i cukrem waniliowym do momentu, kiedy masa nabierze jasnej barwy i puszystości.
  3. Dodawać stopniowo miękkie masło, stale ucierając/miksując, aż masa będzie jednolita i puszysta.
  4. Wymieszać ze sobą mąkę, kaszę manną i proszek do pieczenia.
  5. Dodać do utartej masy.
  6. Wymieszać dokładnie łyżką lub mikserem.
  7. Dodać olejek migdałowy.
  8. Wymieszać łyżką lub miksować dla połączenia się składników.
  9. Zetrzeć jabłka na tarce o grubych oczkach.
  10. Dodać do utartej masy. 
  11. Dodać rodzynki.
  12. Wymieszać wszystko łyżką.
  13. Dodawać stopniowo zmielony mak, za każdym razem mieszając.
  14. Ubić/zmiksować białka na sztywno.
  15. Dodać do masy makowej.
  16. Delikatnie wymieszać, aby masa była puszysta, a białka nie zamieniły się podczas mieszania w ciecz.
  17. Włączyć piekarnik na 180* C.
  18. Wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia.
  19. Wylać do niej masę.
  20. Wyrównać.
  21. Włożyć do piekarnika.
  22. Piec ok. 60 min.
  23. Ostudzić.
  24. Najlepiej schłodzić.
  25. Podawać solo lub posypane cukrem pudrem.
 

wtorek, 13 marca 2012

Roladki Z Salami Z Pastą Kurczakowo-Rodzynkowo-Sezamową







Opis: Roladki idealnie sprawdzają się na imprezie, kiedy chcemy podać jakąś mięsną przekąskę na zimno. Szczególnie upodobane przez tych, którzy lubią połączenie mięsa z czymś słodkim. 
Polecam szczerze. 


Pochodzenie: przepis własny


Ilość: 6 większych roladek



Składniki: 
  • 1 pojedyncza, średnia pierś z kurczaka (ugotowana lub usmażona)
  • 1 płaska łyżka sezamu
  • 0,5 garści rodzynek 
  • 1,5 średnio-czubatej łyżki majonezu lub majonez wymieszany z jogurtem 
  • ok. 100 g większych plastrów salami |(mi wyszło 6 plastrów]
  • sól i pieprz (opcjonalnie)



Przygotowanie: 
  1. Pierś z kurczaka pokroić w drobną kostkę.
  2. Dodać sezam.
  3. Dodać rodzynki.
  4. Dodać majonez.
  5. Wymieszać.
  6. Doprawić solą i pieprzem.
  7. Nakładać farsz wzdłuż salami.
  8. Zawinąć w rulonik.
  9. Spiąć wykałaczką/kami.
  10. Lekko schłodzić.
  11. Podawać na świeżo, krótko po przygotowaniu, ponieważ w późniejszym czasie majonez wchłonie się w mięso i roladki będą suche.



poniedziałek, 12 marca 2012

Porkolt, czyli Gulasz Węgierski







Opis: Gulasz węgierski to jak sama nazwa wskazuje danie węgierskie. Gulasz najczęściej przygotowywany jest z mięsa wołowego i taki ja Wam dziś proponuję. Najważniejszym dodatkowym składnikiem w gulaszu węgierskim jest nie tyle świeża papryka, co papryka w proszku, w dość znaczącej ilości, aby potrawa utrzymana była w ostrym klimacie. Ważne jest również, aby papryka nie była przesmażana na skwierczącym tłuszczu, lecz dodana na tłuszcz, który nie jest umiejscowiony na płomieniu i już nie gotuje się. Ten proces jest jedną z podstaw, które występują w węgierskim gulaszu i nadaje mu słodkości. Drugim ważnym składnikiem jest cebula. Jej większa ilość również nie jest przypadkowa, ponieważ tworzy naturalny sos. Dużym atutem gulaszu jest aromatyczny posmak wina, który idealnie wkomponowuje się w całość potrawy. 
W zależności od tego z czym chcemy podać potrawę, taką funkcję sprawuje nasz gulasz. Od tego też zależy ile porcji dania nam wyjdzie (wiadomo, że ziemniaki polane wywarem i mięsem liczy się inaczej niż gulasz podany w misce i zajadany np. z pieczywem). Węgrzy zazwyczaj podają ją z lanymi kluskami, wtedy danie jest bardziej treściwe i wydajne. Ja podałam z pieczywem,  ale makaron i ziemniaki również nieźle spiszą się w tym duecie. 
Potrawa jest banalnie prosta, ale czasochłonna. Wołowina musi być długo gotowana, aby była miękka. Ja z wołowiną nie mam dużego problemu, ponieważ zawsze przyrządzam ją w szybkowarze, więc w ciągu 45 minut mam danie na talerzu.
Szczerze polecam.


Pochodzenie: przepis z węgierskiej strony internetowej


Ilość: 2-3 porcje



Składniki:
  • 400 g mięsa wołowego 
  • 2-3 łyżki oleju
  • 2 średnie cebule
  • 2/3 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/3 łyżeczki kuminu
  • sól
  • 2 ząbki czosnku
  • 300 ml wody * 2-5 porcji (w zależności od młodszego lub starszego mięsa)
  • 50 ml wytrawnego czerwonego wina 
  • 0,5 dużej czerwonej papryki 
  • 1 mały pomidor



Przygotowanie:
  1. Mięso pokroić w mniejszą kostkę.
  2. Na głębszej patelni/rondlu rozgrzać tłuszcz.
  3. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę.
  4. Usmażyć na rumiano.
  5. Dodać mięso.
  6. Usmażyć do uzyskania jasnego koloru i lekko zarumienionej skórki.
  7. Garnek odstawić z  płomienia, aby potrawa przestala się gotować.
  8. Posypać papryką.
  9. Wymieszać.
  10. Postawić garnek z powrotem na plomien i w dalszym ciągu smażyć.
  11. Posypać kuminem.
  12. Wymieszać.
  13. Doprawić solą.
  14. Dodać czosnek, przeciśnięty przez praskę.
  15. Mięso zalać 300 ml wody (można je przełożyć do szybkowara). 
  16. Dodać listek laurowy i ziele angielskie.
  17. Dusić pod przykryciem do momentu wyparowania płynu.
  18. Mięso zalać ponownie wodą i dusić, aż płyn się prawie całkowicie zredukuje. 
  19. Powtarzać czynności do momentu, kiedy mięso będzie miękkie.
  20. Pod koniec gotowania dodać paprykę i pomidora, oba pokrojone w kostkę.
  21. Zalać winem.
  22. Po raz ostatni dolać wodę.
  23. Dusić do miękkości warzyw.
  24. W efekcie końcowym powinno być ok. 400 ml wszystkich płynów, ale to również zależy od nas i od tego z czym będzie podawany gulasz.


niedziela, 11 marca 2012

Tarta Z Budyniem I Kokosową Bezą








Opis: Tarta z budyniem i kokosową bezą to idealne rozwiązanie na dni, kiedy nie chce się nam zbytnio wymyślać jakiś ciast i różnorakich mas do nich. U mnie dodatkowo doszło to, że nie miałam, co zrobić z ogromem kokosu, który został mi po zrobieniu kokosowego likieru Malibu. A że mój mąż lubi budyń, postanowiłam, że ta tarta będzie dobrym pomysłem. Tarta nie jest jakaś nadzwyczajna, ale mimo to smaczna. To przecież ciasto kruche wylane budyniem z wierzchnią częścią o smaku kokosanek.
Wykonanie tarty jest bardzo szybkie i nie ma z nią większego problemu, jeśli chodzi o składniki.
Była chętnie podjadana przez moją Córkę.
Polecam.


Pochodzenie: lekko zmodyfikowany przepis z internetu


Ilość: forma na tartę o śred. 24-26 cm (u mnie 24 cm)



Składniki Na Ciasto Kruche:
  • 125 g zimnego masła/margaryny
  • 250 g mąki
  • 125 g cukru
  • szczypta soli
  • 1 jajko



Składniki Na Budyń:
  • 1 budyń czekoladowy + kakao (dla intensywniejszego smaku)
  • 400 ml zimnego mleka



Składniki Na Bezę Kokosową:
  • 2 duże białka
  • 0,5 szkl. cukru pudru
  • 1 średnio-czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 100 g kokosu 



Przedmioty, bez których nie upieczemy tarty:
  • folia do pieczenia lub papier do pieczenia
  • groszek ceramiczny lub sucha fasola 







    Przygotowanie Kruchego Ciasta:
    1. Do miski posiekać masło.
    2. Dodać pozostałe składniki.
    3. Wymieszać wszystko.
    4. Szybko zagnieść ciasto w rękach (nie powinno mieć dłuższej styczności z ciepłą temp., ponieważ wpływa to na jego kruchość po upieczeniu) lub w maszynie/malakserze, aż powstanie jednolita kula.
    5. Włożyć do woreczka.
    6. Odłożyć na 1 godz. do lodówki.
    7. Wysmarować masłem formę na tarę.
    8. Rozwałkować wałkiem ciasto na kształt przypominający średnicę tarty, biorąc pod uwagę boki formy.
    9. Ciasto wyłożyć na formę.
    10. Docisnąć do boków.
    11. Resztę odciąć wałkiem.
    12. Rozgrzać piekarnik do 200* C.
    13. W tym czasie wyciąć z folii/papiieru do pieczenia średnicę wewnętrznej powierzchni ciasta, nie uwzględniając boków.
    14. Położyć ją na cieście.
    15. Wysypać groszek ceramiczny lub fasolę.
    16. Włożyć formę z ciastem do piekarnika.
    17. Piec 10-15 min.
    18. Ściągnąć folię/papier wraz z groszkiem ceramicznym/fasolą.
    19. Dopiekać 15-20 min., aż wierzch i nabiorą różowej barwy i będą upieczone (czas zależy również od wielkości formy, szczególną uwagę należy zwrócić na boki, ponieważ one zawsze wychodzą grubsze i dłużej się dopiekają).
    20. Wyciągnąć formę z piekarnika.



    Przygotowanie Budyniu:
    1. W 200 ml mleka rozrobić budyń z dodatkiem kakao wg upodobań smakowych.
    2. Resztę mleka zagotować na średnim płomieniu.
    3. Wlać mieszankę do gotującego się mleka.
    4. Mieszać, aż budyń przestanie gęstnieć.
    5. Wylać na kruche ciasto. 



    Przygotowanie Bezy Kokosowej:
    1. Ubić białka na sztywno.
    2. Dodać cukier puder.
    3. Ubijać ok. 2 min., aż masa będzie lśniąca.
    4. Dodać mąkę ziemniaczaną.
    5. Zmiksować, aby składniki połączyły się.
    6. Dodać wiórki kokosowe.
    7. Wymieszać.
    8. Wyłożyć równo na budyń.
    9. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180* C.
    10. Piec 15-30 min., aż beza się zarumieni.
    11. Ostudzić.
    12. Schłodzić.

      sobota, 10 marca 2012

      Babeczki Dietetyczne Z Mąki Razowej Pełnoziarnistej







      Opis: Te razowe babeczki to mój pierwszy wypiek z mąki pełnoziarnistej. Babeczki wyszły bardzo smaczne. Dla Nas nawet smaczniejsze od niejednych babeczek z jasnej mąki pszennej . Moja Oli wcinała je jedną za drugą, aż musiałam powiedzieć stop :)
      W strukturze wilgotne, miękkie, lekkie i odrobinę gęste. W smaku odpowiednio słodkie o jogurtowej i karmelowej nucie. Zdrowe, ponieważ pieczone z mąki razowej oraz oliwy z oliwek. Dietetyczne, gdyż z małą ilością jajek i dodatkiem jogurtu.
      Szczerze polecam.


      Pochodzenie: przepis własny


      Ilość: 7 babeczek, pieczonych z foremek o poj. 120 ml 


      Składniki:
      • 1 duże jajko
      • ok. 0,5 szkl. cukru trzcinowego
      • ponad 0,5 szkl. jogurtu greckiego
      • 1/4 szkl. oliwy z oliwek
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 150 g mąki razowej (pełnoziarnistej) - u mnie pszenna
      • masło/margaryna do posmarowania foremek 
      • bułka tarta do obsypania foremek



      Przygotowanie:
      1. Do jajka dodać cukier.
      2. Ucierać/Miksować na puszystą masę  ok. 3 min.
      3. Dodać jogurt naturalny.
      4. Wlać oliwę.
      5. Zmiksować, aby składniki połączyły się.
      6. Dodać proszek do pieczenia.
      7. Dodać mąkę.
      8. Wymieszać dokładnie łyżką.
      9. Foremki posmarować masłem/margaryną.
      10. Oprószyć bułką tartą.
      11. Włączyć piekarnik na 180*C.
      12. Nakładać ciasto do 2/3 wysokości foremki.
      13. Piec 25-30 min., sprawdzając patyczkiem czy ciasto jest upieczone.

      środa, 7 marca 2012

      Makaron Z Białym Serem






      Opis: Makaron z białym serem w słodkim wydaniu jest chyba moim najsmaczniej wspominanym daniem ze szkolnych czasów. Być może nie każdy je zna, ponieważ pierwszy raz jadłam je nie w rodzinnym domu, lecz na szkolnej stołówce w podstawówce, którą również wspominam najmilej spośród wszystkich. Każdy dzieciak ustawiał się w dodatkowej kolejce po makaron z serem. Może dziwny jest mój zachwyt nad tym makaronem, ale uwierzcie mi, że ta wersja jest naprawdę pyszna (inni po wypróbowaniu przepisu również zachwycali się tym jakże prostym daniem, które kiedyś przyrządzali inaczej i nie wzbudzało w nich żadnych emocji do momentu, kiedy zastosowali ten przepis). 
      Nie wchodzi tu w rachubę posypanie makaronu z góry białym serem i cukrem. Wszystko tkwi w połączeniu składników, które stają się mokre, soczyste, rozpływające się, słodkie i nie powinny być podgrzewane, lecz zjadane na świeżo. Można je oczywiście podgrzać, ale wtedy ser ulegnie rozpuszczeniu, a całe danie będzie bardziej suche niż mokre.
      Pysznie, łatwo i z prędkością światła. 
      Szczerze polecam.


      Pochodzenie: przepis opracowałam sama, ale wszystko na bazie smaku, jaki znam ze szkolnej stołówki


      Ilość: 4 porcje, mieszczące się na talerzyku śniadaniowym



      Składniki:
      • 0,5 kg grubego makaronu (np. świderki-najlepszy, muszelki, kolanka)
      • sól
      • 4-6 łyżek masła/dobrej margaryny
      • 4-6 łyżek cukru
      • 300-400 g sera białego (najlepiej pełnotłusty, ale półtłusty również może być)
      • cynamon (opcjonalnie)



      Przygotowanie:
      1. Makaron ugotować w osolonej wodzie wg pełnego wskazanego czasu na opakowaniu.
      2. Zalać letnią wodą (nie zimną, nie gorącą - chodzi o zatrzymanie procesu gotowania, który pozostawi makaron w dalszym ciągu w ciepłej temp.)
      3. Zostawić na ok. 5 min., aż napęcznieje i zmięknie.
      4. Między czasie ser biały rozdrobnić widelcem na talerzu.
      5. Odcedzić makaron.
      6. Włożyć z powrotem do garnka, w którym znajdował się podczas gotowania.
      7. Dodać masło (można garnek postawić na jeszcze ciepłym palniku i mieszać wszystko łyżką do rozpuszczenia się masła lub rozpuścić masło w rondlu i wlać je bezpośrednio na makaron).
      8. Dodać ser biały.
      9. Dodać cukier. 
      10. Wszystko wymieszać, a nawet można wstrząsnąć garnkiem przykrytym pokrywką.
      11. Podawać na świeżo natychmiast po przyrządzeniu. 
      12. Można posypać z wierzchu cynamonem. 
      13. Resztki dania można podgrzać, ale w ostateczności, ponieważ najlepiej smakuje na świeżo.

      niedziela, 4 marca 2012

      Tort Egipski






      * na zdjęciu krem jest jeszcze nie do końca "związany" (twardy)

      Opis: Zdecydowałam się upiec ten tort na swoje urodziny, ponieważ kusił mnie już od dawien dawna. W końcu ogarnęłam się i wzięłam za jego wykonanie. Jest bardzo pracochłonny, ale wydaje mi się, że warto pokusić się o taki wysiłek, ponieważ tort jest bardzo bardzo smaczny. 
      Przekładany jest w większości masą żółtkowo-budyniowo-maślaną, jak dla mnie jest dosyć ciężka, więc na pewno nie szybko powtórzyłabym ten tort (ale na szczęście nie każdy ma takie dylematy :) ). Jak na torty orzechowe, za którymi nie przepadam, tu nie przeszkadzało mi w nim nic, ponieważ w głównej masie nie ma orzechów. Zaś są obecne w bitej śmietanie z dodatkiem połamanego karmelu. Co owego karmelu mam jedną uwagę. Wydaje mi się, że jeśli miałabym go piec po raz kolejny, użyłabym zamiast niego pokrojonych cukierków "Krówki". 
      Już wyjaśniam dlaczego. Wszystkim, którzy go kosztowali, bardzo przeszkadzało chrupanie cukierków między zębami. Podczas błahego kosztowania tortu, nagle natrafialiśmy na jakiś jego większy kawałek, który szczerze mówiąc był niemiłą niespodzianką (jak wiadomo karmel to twardy cukierek, który po połamaniu może stać się również ostry). Tak wyglądało to kilka godzin po zakończeniu przygotowań tortu. Na drugi dzień karmel lekko się roztopił i tym samym pofarbował całą bitą śmietanę na brązowo oraz dodał większej słodyczy delikatnemu jak dotąd w smaku tortowi. Niekoniecznie wyszło mu to na plusie, ponieważ mniej słodki smakował mi bardziej. 
      Polecam w wersji oryginalnej lub z uwzględnieniem moich uwag.


      Pochodzenie: przepis z internetu 


      Ilość: tortownica o śred. 26 cm



      Składniki Na 1 Blat Orzechowy* :
      • 60 g zmielonych drobno orzechów laskowych
      • 3 łyżki cukru pudru
      • 1 płaska łyżka mąki pszennej
      • 3 duże białka
      * należy przygotować 3 blaty
      * blaty można upiec dzień wcześniej




      Składniki Na Masę Budyniowo-Maślaną:
      • 15 dużych żółtek
      • 12 płaskich łyżek cukru pudru
      • 7 pełnych łyżek mąki pszennej
      • 500 ml mleka
      • 300 g masła o temp. pokojowej
      • 1 łyżka spirytusu/2 łyżki wódki
      • 1 łyżka aromatu waniliowego



      Składniki Na Masę Śmietanową:
      • 300 g cukru kryształu/300 g cukierków "Krówki" (nie ciągutki, lecz kruche)
      • 500 ml śmietany 36 %/30 % + 2 usztywniacze 
      • 180-200 g uprażonych orzechów laskowych*
      * orzechy wyłożyć na formę przeznaczoną do piekarnika i 10 min. przed końcem pieczenia jednego z blatów orzechowych, włożyć je do piekarnika i wyciągnąć w momencie wyciągania blatu orzechowego, a następnie pozbawić łupin, pocierając w dłoni kilka orzechów jednocześnie



      Składniki Dodatkowe:
      • ok. 200 g płatków migdałowych (opcjonalnie, dla dekoracji boków tortu)



      Przygotowanie Blatów Orzechowych:
      1. Ubić białka na sztywno.
      2. Stopniowo dodawać cukier puder.
      3. Ubijać do momentu uzyskania białej i lśniącej masy.
      4. Posypać po całej powierzchni mąką.
      5. Wsypać orzechy.
      6. Wymieszać delikatnie i dokładnie, aby masa nie straciła puszystości.
      7. Włączyć piekarnik na 170* C.
      8. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.
      9. Posmarować lekko masłem/margaryną (wtedy upieczony blat prawie ześlizgnie się nam podczas wyciągania).
      10. Wyłożyć równo masą na blat orzechowy.
      11. Wstawić do piekarnika.
      12. Piec 20-25 min. do momentu, kiedy lekko się zarumieni.
      13. Ok. 7-5 min. przed zakończeniem pieczenia blatu, przygotować następny wg tych samych czynności.
      14. Upieczony blat natychmiast wyciągnąć z formy.
      15. Przełożyć na duży talerz.
      16. Masę na następny blat wyłożyć równo na dnie tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (może być upieczony na tym samym papierze do pieczenia, a jeśli papier jest lekko zabrudzony od ciasta, należny pozostałości na papierze zeskrobać plastikową szpatułką). 
      17. Z ostatnim blatem postąpić tak jak z poprzednimi.



      Przygotowanie Budyniu:
      1. Do żółtek dodać cukier puder, mąkę i połowę zawartości mleka.
      2. Zmiksować.
      3. W garnku/rondlu na średnim płomieniu doprowadzić do zagotowania drugą połowę mleka.
      4. Przyrządzoną wcześniej mieszankę z mlekiem, wlać do gotującego się mleka.
      5. Mieszać stale ( najlepiej drewnianą szpatułką, odgarniając przywartą do dna warstwę budyniu, ponieważ jest to nieuniknione).
      6. Odstawić z płomienia.
      7. Ostudzić (ja stawiam garnek w otwartym oknie i często mieszam, aby nie zrobiły się tzw. "kożuchy").



      Przygotowanie Karmelu/Krówek:
      Karmel:
      1. Patelnię postawić na większym płomieniu.
      2. Wysypać na nią cukier.
      3. Do jakiegoś szerszego i głębszego naczynia (np. blacha do pieczenia) wyłożyć papier do pieczenia.
      4. Gdy cukier na patelni rozpuści się i uzyska płynną konsystencję, natychmiast wylać go na przygotowany papier do pieczenia.
      5. Odstawić do zastygnięcia i stwardnienia.
      6. Ostudzić.
      7. Połamać (np. wałkiem lub tłuczkiem) na małe kawałki, które będą odpowiadać nam samym. 
      Krówki:
      1. Cukierki "Krówki" posiekać lub pokroić na małe kawałki, które będą odpowiadać nam samym.  



      Przygotowanie Masy Budyniowo-Maślanej:
      1. Masło utrzeć/zmiksować ze spirytusem/wódką i aromatem waniliowym na puszystą i kremową masę.
      2. Dodawać po łyżce budyniu, stale miksując, aż masa stanie się jednolita.



      Przygotowanie Masy Śmietanowej:
      1. Dobrze schłodzoną śmietanę (inaczej się nie ubije) ubić na sztywną masę.
      2. Dodać uprażone, a następnie posiekane orzechy (odrobinę można zostawić dla dekoracji).
      3. Dodać połamany karmel/posiekane lub pokrojone "Krówki" (odrobinę można zostawić dla dekoracji).
      4. Wymieszać delikatnie i dokładnie.



      Przygotowanie Końcowe:
       Tort układać wg warstw:
      * dla ułatwienia można sobie wcześniej podzielić masę bydyniowo-maślaną na 4 równe części (ja każdą włożyłam do innej miseczki), poniewaz jest jej sporo
      1. 1. blat orzechowy 
      2. 1/4 masy budyniowo-maślanej 
      3. 1/3 masy śmietanowej
      4. 2. blat orzechowy
      5. 1/3 masy budyniowo-maślanej
      6. 1/2 masy śmietanowej
      7. 3. blat orzechowy
      8. 1/2 masy budyniowo-maślanej
      9. pozostałość masy śmietanowej
      10. boki: pozostałość masy budyniowo-maślanej + migdały
      11. wierzch: dowolna dekoracja z pozostałości cukierków lub orzechów
      Tort należy włożyć na kilka godzin do lodówki, w momencie, kiedy masa z masłem "zetnie" się całkowicie, możemy go kroić.

      Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...